Nie masz konta na Pikabee?   Zarejestruj się      ZALOGUJ SIĘ

6 zapomnianych owoców i warzyw w diecie dziecka

6 LIPIEC 2015 10:29

W dzisiejszych czasach dostępność świeżych produktów roślinnych jest ogromna. Sieci handlowe, małe sklepiki i bazary uczestniczą w wyścigu o zdobycie naszych serc i portfeli poprzez dostarczenie nam coraz to nowszych, niespotykanych, egzotycznych owoców i warzyw.  Na każdym kroku, prócz standardowych truskawek, nektarynek czy batatów możemy spotkać te faworyzowanych przez programy kulinarne, jak smocze owoce oraz tamarillo. Pęd za nowym powoduje, że w naszej kuchni zapominamy o podstawowych, bardzo smacznych darach ogrodów i ogródków, które jedliśmy z naszymi rodzicami i dziadkami. 

Coś na nadwagę - pasternak

Chyba każdy z nas zobaczył kiedyś figę z makiem, z pasternakiem.  Większość już jadła baśniowe figi, o które dopominała się królewna. Makowce goszczą na stołach podczas każdych świąt wielkanocnych, ale niewielu z nas wie z czym jeść pasternak.  Roślina ta należy do rodziny selerowatych i była niegdyś bardzo popularna w Polsce, aż została zdetronizowana przez królową Bonę. Ta duża mieszanka pietruszki i marchewki ma niespotykany smak oraz aromat, przypominający mieszaninę kminku, anyżu i kopru. Zawiera on dużo witamy C i błonnika. Dodatkowo wykazuje działanie uspokajające, pobudza trawienie, reguluje krążenie i działa moczopędnie.  Jego dostępność jest ograniczona w sklepach, natomiast bez problemu można kupić jego nasiona na portalach ogrodniczych. Gdy już usta nam po niego sięgną, warto wykorzystać go jako smaczną przekąskę. W tym celu wystarczy go pokroić na plasterki, obtoczyć w jajku, bułce tarte i podsmażyć. Może on również być podstawą obiadu Twojego dziecka, w formie placków lub alternatywą dla ziemniaków w formie puree. 

Ozdoba w ogrodzie, smak na talerzu -  porzeczki w akcji

Kiedy posiadamy chociaż skrawek terenu, aby postawić donicę lub poszukujemy ciekawego uzupełniania rabaty, możemy sięgnąć po zapomniane krzewy porzeczek.  Największą popularnością cieszą się porzeczki czarne. Nie możemy jednak zapominać o porzeczkach białych oraz czerwonych, których owoce jak korale przyciągną uwagę zarówno dużych jak i małych. Owoce o bardzo charakterystycznym smaku mieszaniny słodyczy, kwaśnego oraz goryczy, mają szerokie zastosowanie lecznicze.  Zapobiegają nadciśnieniu tętniczemu, zawierają witaminę PP, odpowiedzialną za regulację poziomu cholesterolu we krwi. W domowym zaciszu możemy wykorzystywać je w formie świeżej jak i przetworzonej. Najbardziej popularne są konfitury oraz soki, które regularnie podawane Twojemu maluchowi, dostarczą mu mnóstwa witamin.

Nie tylko na grządce- rabarbar

Jednym ze smaków naszego dzieciństwa są bułeczki drożdżowe z rabarbarem. Wielu z nas uważa, że to kwaśny owoc jak jabłko czy agrest. Nic bardziej mylnego. Rabarbar, który możemy znaleźć coraz częściej na półkach sklepowych,  to nic innego jak ogonki liściowe warzywa o nazwie rzewień ogrodowy.  Bylina ta jest źródłem dużej ilości witamin A, C, E oraz potasu, magnezu, kwasu foliowego i błonnika. Niestety znajduje się w niej również dużo kwasu szczawiowego, przez co nie jest polecana dla osób z chorobami nerek oraz reumatyzmem. W smaku rabarbar przypomina kwaśne jabłka i może być stosowany jako ich substytut. Należy pamiętać, że im czerwieńszy tym jego smak jest słodszy. Jednak to jego kwaśność jest jego zaletą. Idealnie pasuje do ryb. Ciekawym rozwiązaniem jest dodanie go do wiosennego kompotu czy jako składnik ciasta. 

Coś dla mieszczucha - aronia 

Właściwości zdrowotne aronii są nie do przecenienia - nazywana jest antidotum na choroby cywilizacyjne.  Owoce tego niewielkiego krzewu są bogate w witaminę P, C, B2 oraz B9 i pomagają w walce z rakiem i miażdżycą. Właśnie witamina P, będąca bioglawnoidem, pełni najważniejszą funkcję ochronną. Chroni ona przed wirusami, grzybami, a także przed szkodliwym działaniem słońca. Aronia wspaniale rośnie i owocuje. Jej owoce możemy znaleźć wczesną jesienią głownie na straganach i bazarach.  Czarne kule przypominają owoce jarzębiny. W smaku są bardzo cierpkie, przez co nie znajdują wielu zwolenników wśród dzieci i młodzieży. Najcenniejszym przetworem jaki możemy uzyskać z tego zapomnianego krzewu jest sok. Przed jego przygotowaniem najlepiej jednak owoce przemrozić. Zabieg ten spowoduje praktycznie całkowite pozbawienie gorzkiego smaku z owoców. Ekstrakt dzieci mogą pić w formie niezmienionej, bądź rozcieńczać go z wodą gotowaną.

Zdrowe przetwory - pigwa czy pigwowiec? 

Jak mawia pani Magda Gessler, pigwa jest polską cytryną. W związku z bardzo dużą zawartością witaminy C oraz  pierwiastków mineralnych owoce pigwy oraz pigwowca powinny stać się obowiązkowym składnikiem diety Twojego dziecka. Prócz poprawy odporności organizmu, są wspomagaczami odchudzania, wpływają na regenerację wątroby oraz obniżają poziom cukru we krwi. Te żółte kule niestety nie nadają się do jedzenia w stanie surowym.  Są na to zbyt twarde oraz kwaśne.  Nadają się natomiast wyśmienicie do przetworów: syropów, nalewek, konfitur, galaretek oraz kompotów. Do nietypowych przepisów, jakie możemy znaleźć  w notatkach kulinarnych naszych babć, możemy zaliczyć  makaroniki z pigwy, marynowane pigwy i ocet winny. Popularnym wyrobem jest mus z pigwy, który możesz podawać swojemu dziecku do herbaty. W takiej postaci pigwa świetnie zastąpi cytrynę.  

Witaminy z familiady - rzepa 

Rzepa jest świetnym sprzymierzeńcem wszystkich sportowców oraz osób pragnących schudnąć. Jest to warzywo bardzo kaloryczne, zawierające wiele składników potrzebnych w codziennej diecie dziecka, jak żelazo, potas oraz witaminy z grupy B. Jadalną częścią tej rośliny jest głównie korzeń.  Młodą rzepę możemy jeść na surowo. Okazy starsze najlepiej smakują zapiekane lub gotowane. Warto pamiętać o tym, że jadalne są również młode liście rzepy. Można je dodawać  do sałatek, zup oraz chłodników, które z pewnością Twoja pociecha bardzo polubi. 

Jakie znacie inne warzywa i owoce, które zostały wyparte przez nowości z zagranicy? Czy możecie polecić jakieś sprawdzone przepisy na tradycyjne i zdrowe przetwory oraz dania z zapomnianych warzyw i owoców? Komentujcie!

KOMENTARZE

OKOŁO 2 LATA TEMU
Porzeczki i rabarbar to moje smaki zdecydowanie, a jakie zdrowe! A pigwa to juz raczej w wersji dla dorosłych jako nalewka B)
OKOŁO 2 LATA TEMU
Mi sie rabarbar kojarzy z kompotem ktorego nie znosilam w dziecinstwie ;)
OKOŁO 2 LATA TEMU
Oj jest bardzo dużo zapomnianych owoców i warzyw, których teraz na próżno szukać.
Zacznę od owoców, które jeszcze u dziadków mogłam zrywać z krzaczków w ciągu roku. Pamiętam obchodzy całe, celebrację zbierania i przygotowywania kompotów, dżemów, ich suszenie. To było coś. Teraz na działce dziadków jest nowy dom i ogród do oglądania. Ale przechodząc do sedna. Kiedyś można było jeśc:

owoce rokitnika - jak aronia po przemrożeniu są słodkie. Mają dużo witamin i mikroelementów. Z owoców , które są jak małe pomarańczowe kuleczki można wykonywać dżemy, soki, przeciery, wina i nalewki.

pigwowca i pigwę mamy w artykule - ja lubię je po prostu zamiast cytryny kawałki do herbaty

dereń jadalny - często spotykany w miastach, czasami można pomylić z dereniem białym. Bardzo dobre owoce. Od razu skojarzenie obecne dereniówka. Kiedyś piliśmy sok z derenia i czasem był dodatkiem do potraw i sałatek.

owoce morwy białej - tą pamiętam jak przez mgłe. smak był mdły bardzo słodki. rosła przy furtce od strony lasu. Ale też była jako owoc w ogrodzie :P


Gruszka ulęgałka - chyba każdy pamięta największe siedliska pszczół, os i szerszeni w okresie wakacyjnym. Tam pod ulęgałkami było jedno wielkie bzykowisko ale warto było zabrac chociaż jedną gruszeczkę. Miała ona tyle smaku że szok. Teraz nie ma takich gruszek. Zazwyczaj te ze sklepów są twarde i mało soczyste a o słodyczy już nie mówię.

Jezyny - maliny się kupi ale jezyn prawie nie można dostać chyba ze w małych miejscowościach od pań w chustach na głowie. Jeżyny są pyszne. Mamy 2 krzaczki stare u siebie w ogrodzie - jakoś sie zachowały. Owoce pozytywnie wpływają na pracę przewodu pokarmowego, a ponadto, ze względu na właściwości uspokajające, wskazane są w zaburzeniach nerwowych. My robimy z nich nalewki bo mają super smak. Jest takie wino mogen dawid - jedna z jego odmian ma własnie posmak jeżyn.

Warzywa:
kiedyś jadło się marchewki, które się samemu z pola wyciągnęło, była rzepa wszędzie, karczochy, pasternak, jarmuż. .... o ten ostatni nawet mi się udało kupić na straganie dziś i tak mnie naszło aby skomentować tutaj też. Polecam bo jest bardzo smaczny i do tego ma mega zaskakujacy wygląd.
OKOŁO 2 LATA TEMU
Faktycznie o niektórych warzywach i owocach zapominamy, a warto wrócić do tradycyjnych, polskich produktów!

Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

×